Sprzęt dla drukarni w socjalistycznych Niemczech

7 listopada, 2024by Sergiusz Woropaj

W niektórych odległych drukarniach wciąż można znaleźć zbieracze i maszyny składarskie w kolorach srebrno-niebieskich z logo zakładu produkcyjnego – LBW Polygraph.

Jaki to producent? Wielu młodych drukarzy już nie wie, czym jest ta firma. Jednak zaledwie jedną trzecią wieku temu zarówno duże drukarnie, jak i małe reprograficzne stanowiska w Europie Wschodniej były wyposażone głównie w ten sprzęt.

Historia tego przedsięwzięcia pokazuje, jak niestabilna była socjalistyczna gospodarka planowa. Duże firmy w Niemczech Wschodnich, które w latach 80. zatrudniały dziesiątki tysięcy osób, nagle przestały być potrzebne, a działy firmy zostały sprywatyzowane i odsprzedane odnoszącym sukcesy producentom maszyn w Niemczech Zachodnich.
Stare modele wyposażenia z czasów socjalistycznych nie cechowały się wysoką niezawodnością. W latach 90. nie interesowały już rynku. Ale na gruzach starego zawsze wyrasta coś nowego. Co? Sprawdźmy.

 

Jak zorganizowano przemysł poligraficzny w krajach grupy socjalistycznej

II wojna światowa poważnie zmieniła granice Europy. W rezultacie Europa została podzielona na dwa obozy. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że w NRD, Czechosłowacji i samym ZSRR produkcja sprzętu drukarskiego była również bardzo dobrze rozwinięta.

Oba światy – Europa Zachodnia i Wschodnia – aktywnie ze sobą rywalizowały. Komuniści bardzo starali się pokazać zalety systemu socjalistycznego. NRD miała nawet własny odpowiednik wystawy DRUPA – Wystawę Drukarską w Lipsku, gdzie aktywnie prezentowano nowe produkty przeznaczone na eksport. I oczywiście, najbardziej obiecujące elementy sprzętu otrzymywały nagrody państwowe.

Pomimo zamkniętych granic, przedsiębiorstwa szukały partnerów w krajach lojalnych wobec socjalizmu i współpracujących ze sobą. Na przykład rybinski zakład „Poligrafmasz” w ZSRR produkował podajniki dla wschodnioniemieckich maszyn drukarskich arkuszowych 'Planeta’. Te karmniki miały logo 'TIPO’.

W Indiach, na licencji zakładów z krajów socjalistycznych, produkowano maszyny drukarskie z rolkowaniem i arkuszem. Maszyny serii RO-62 oraz indyjskiej serii ADAST Dominant 700 są nadal używane w różnych krajach świata. Maszyny drukarskie 'Planeta’ były rozsiane na całym świecie.

Główna różnica między inżynierią w krajach bloku wschodniego polega na tym, że nie istniał prywatny biznes. Tam, gdzie istniała, jak w Polsce, jej możliwości były bardzo ograniczone. Dlatego wszystkie maszyny drukarskie produkowane w tych krajach aż do upadku Związku Radzieckiego były kierowane albo do fabryk państwowych, albo do instytutów badawczych, gdzie wymagano reprodukcji dokumentacji.

Można powiedzieć, że LBW Polygraph jest ojcem wielu nowoczesnych maszyn drukarskich i postpress. Sam przez długi czas szukałem informacji o historii tej rośliny. Dziś jestem gotów się tym z Wami podzielić.

 

Wykrywacz kłamstw, Verner Lamberz

W socjalistycznej części Niemiec, w wyniku wprowadzenia i stopniowego rozwoju socjalistycznej gospodarki planowej, w strefie okupacyjnej ZSRR zaczęły powstawać duże stowarzyszenia – Vereinigung Volkseigener Betriebe (VVB) – a następnie w całej NRD.

VVB połączyła kilka państwowych przedsiębiorstw (VEB) w jeden sektor. Jednak w latach założycielskich NRD struktury VVB były w dużej mierze nieudane i nieefektywne z różnych powodów.

Po reorganizacji jednego z VVB w 1970 roku, Poligraf Werner Lamberts Combine stał się jednym z czołowych przemysłowych kombinatów w NRD. Siedziba główna i zarządcza znajdowały się w Lipsku. W 1979 roku został nazwany na cześć zmarłego członka Biura Politycznego SED, Wernera Lambertza. Kombajn był bezpośrednio podporządkowany Ministerstwu Narzędzi i Sprzętu Obróbkowego.

Składała się z ośmiu państwowych przedsiębiorstw z ponad 40 jednostkami produkcyjnymi w sektorze maszyn papierniczych na terenie NRD. Łączna liczba pracowników wynosiła około 16 000.

Spółką macierzystą firmy była VEB Leipziger Buchbindereimaschinenwerke (LBW), utworzona w 1960 roku w wyniku połączenia obu firm. Są to:

VEB Buchbindereimaschinenwerk Leipzig (dawniej Karl Krause),
VEB Falz- und Heftmaschinenwerk Leipzig (dawniej Gebrüder Brehmer).

Firma ta była głównym dostawcą sprzętu do postdruku do Europy Wschodniej.

Inne ważne firmy to:
VEB Planeta Radebeul, produkująca wielkoformatowe maszyny offsetowe do arkuszowego druku,
VEB Plamag Plauen, firma specjalizująca się w druku
webowym VEB Kama (maszyny kartonowe) Drezno, znana do dziś z niezniszczalnych wycinaczy stempli, takich jak słynny TS-96 oraz linie do składania i klejenia,
VEB Druckmaschinenwerke Leipzig, inna fabryka produkująca sprzęt do druku typograficznego, maszyny do druku fleksograficznego, szczególnie znana z maszyn walcowanych cyrkonem.

Ponadto w młynie działała firma handlowa zagraniczna , Polygraph Export GmbH. Znajdowała się w Berlinie i odpowiadała za towary młyna. Maszyny produkowane przez NRD naprawdę nie były złe. Według Wikipedii, w latach 80. około 50% toreb na zakupy w USA było drukowanych na maszynach poligraficznych.

Los firmy po zjednoczeniu Niemiec

Po zjednoczeniu w 1990 roku młyn został rozwiązany, a poszczególne firmy sprywatyzowane. Najważniejsze firmy zostały przejęte przez zachodnioniemieckich liderów przemysłowych. Na przykład dawna główna fabryka stała się siedzibą Heidelberger Druckmaschinen AG w Lipsku aż do jej ostatecznego zamknięcia w maju 2015 roku, kiedy Plamag Maschinenbau Plauen została przejęta przez MAN Roland Group , a Planeta Radebeul stała się częścią Koenig & Bauer AG Würzburg.

KAMA, która produkuje prasy do dziurkania oraz linie do składania i klejenia, cudownie utrzymuje się na powierzchni. Radzi sobie całkiem dobrze, a ich sprzęt może konkurować z chińskim sprzętem pod względem kosztów nawet dziś.

 

Pressinspection.com | Sergiusz Woropaj

Sergiusz Woropaj

More than 35 years of experience in offset sheetfed printing and marketing. After practising at printing companies, he received a higher education at the Moscow State University of Printing. He was directly involved in bringing to the CIS market such companies as Heidelberger Druckmaschinen Osteuropa (Austria), Boettcher (Germany), ROEPA (France), as well as a number of printing houses of different sizes and directions.